z kronik "nadzwyczajnej kasty"
Dziennikarz Kami Durczok - który rozbił po pijanemu auto - wtrzeźwiał, złożył wyjaśnienia, przeprosił fanów i sąd ...wypuścił go do domu.
Teoretycznie za to co nawwijał grozi do 12 lat więzienia - ale przecież wszyscy wiemy jak się w Polsce sadzi celebrytów - zwłaszcza tych antypisowskich.
Dwa lata w zawiasach, utrata prawka na jakiś czas i symboliczna grzywna to chyba wszystko na co możemy liczyć...







