O kasie
przekazaliśmy Ukraińcom 18 samobieżnych haubicoarmat "KRAB" wraz z zapasem amunicji. Przeszkolono w ich obsłudze setkę artyerzystów.
Kosztowny prezent?
Ile już kosztowała Polskę cudza wojna?
*
Trochę kosztuje. Nie zaprzeczam.
*
Na Ukrainę pojechały broń, sprzt, wyposażenie, żywność, leki, opatrunki... Uciekającym zapewnliśmy schronienie, wyżywienie, czasem leczenie, zasiłki. Poszła na to pieniędzy. I z budżetu i od gmin i od ludzi z ich kieszeni własnych. Żal? no cóż - prawdę mówiąc trochę żal. Można było te pieniądze wydać inaczej i na swoje potrzeby.
Ale skalkulujmy na chłodno:
To jest wojna totalna. Jak wrzesień 1939. Ukraina w ciągu 3 miesięcy poniosła straty szacowane na 500 miliardów dolarów.
Putin nie ruszy na zachód zanim nie rozdepcze Ukrainy. Nasze datki - te kilka czy kilanaście miliardów którymi wspieramy naszych Sąsiadów to i tak skromne podziękwanie za nasze bezpieczeństwo.
*
Wyobrażacie sobie taką wojnę u nas?







