Odprysk z kuźni
Wyobraź sobie stowarzyszenie. Sektę. Sprzysiężenie. Ludzi owładniętych chorobliwym kultem książki jako przedmiotu… Ludzi przekonanych że Gutenberg sprofanował szlachetną sztukę tworzenia ksiąg, gdyż to co naprawdę cenne powinno istnieć w nie więcej niż kilku egzemplarzach. W zasadzie najchętniej widzieliby każdą książkę jako unikat, ale smutne doświadczenie wojen i pożarów księgozbiorów sprawiło że złagodnieli i pogodziwszy się z koniecznością, uznali wykonywanie kopii za dopuszczalne moralnie...







