Czy to skini mieli rację?
- piątek, 06, marzec 2015 12:24
- Andrzej Pilipiuk
Szwedzi chcą w Vaxio postawić pomnik zmarłej kilka lat temu kobiecie. Czym się wsławiła? 30 lat temu podczas parady lokalnych skinów przyłożyła jednemu z nich torebką… 30 lat temu skini w Szwecji zajmowali się prześladowaniem uchodźców (czytaj: Polaków i „Jugoli” – mieszkańców Jugosławii). Swoją niechęć do obcych opierali wprost na ideach neonazistowskich. Skini chcieli „białej” Szwecji zamieszkałej przez ludzi mówiących po szwedzku.
Kłopot w tym że życie zdaje się potwierdzać ich najczarniejsze obawy. Nie minęło nawet pół wieku i Szwecja zmienia się nie do poznania. Waki uliczne w Goeteborgu, gwałty w Sztokholmie, narkotyki i organizowana przez Turków nielegalna prostytucja, wędrowne cygańskie gangi plądrujące miasteczka… Domofony i monitoring w sklepach stały się powszechne.
Czy skini w latach 80-tych powielali tylko rasistowską paranoję Hitlera czy dostrzegli już pierwsze symptomy realnego zagrożenia?
Podczas zamieszek przed dwoma laty w Goteborgu to bojówki ok 400 "łysych" zapewniły ochronę "białych" osiedli. Policja ustępująca miękko wobec śniadolicych podpalaczy aut i sklepów przyjechała grubo po ustaniu walk i tylko po to by łapać "faszystów".
Smutne. Bo przecież głupio przyznawac rację naziolom...






