Zobaczyć posiadłość Marbacka
Jeśli nie wybuchnie kolejna rewolta „kolorowych” chcę latem pojechać do Szwecji. Byłem tam już kilka razy – teraz chce to zrobić tak jak marzyłem 30 lat temu. Własnym autem, sam wybierając drogi. Do Marbacka – zobaczyć do Selmy Lagerlof. Do Vimersby – zobaczyć dom Astrid Lindgren. Do Vadsteny – zobaczyć opactwo św. Brygidy i św. Katarzyny. Może zahaczę też o Birkę – choć Wikingowie to nie moja bajka. Może będzie to ostatnia okazja zobaczyć ten kraj.
Nie tak wyobrażałem sobie przyszłość Europy gdy padała żelazna kurtyna…






