200 skinów

                Doniesienia z zagranicy coraz poważniejsze. W Szwecji zaktywizowały się bojówki skinheadów – około 200 „łysych” regularnie patroluje podmiejskie osiedla. Policja zdaje się nie bardzo wie co zrobić z niechcianymi pomocnikami – wyraża „zaniepokojenie”. Przewidziałem to już ładnych kilka lat temu i zdaje się napisałem o tym nawet na poprzednim blogu. W obliczu zagrożenia przez muzułmańskie bojówki skini stali się elementem społecznie użytecznym. Dożyliśmy czasów gdy neonaziści zalegitymizowali się jako obrońcy „białej” części społeczeństwa.

                W Anglii rośnie liczba ataków odwetowych na muzułmanów. Próbowano nawet podpalić jeden z meczetów. Tu dla odmiany władze starają się uspokajać ludzi sięgając nawet po „autorytet” kościoła anglikańskiego. Nie wiem co na to szarzy zjadacze chleba ale liczba ok 1600 „incydentów rasistowskich” wskazuje że budzi się gniew. Na razie niewielki. Raczej nie stanie się katalizatorem zmian. Ludzie podrą ryje i rozejdą się do domów. Nie będzie pogromów ani kolejnej „nocy kryształowej”.

                Trzeba powiedzieć sobie wprost. Polityka multikulturowości skompromitowała się ostatecznie. Teraz pytanie jakie wnioski wyciągną z tego normalni ludzie. Jak zagłosują w najbliższych wyborach. Boję się że propaganda znowu wygra. Islamiści już wchodzą w rolę ofiar rasizmu i ksenofobii. Mają to dobrze przećwiczone.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/