blisko 600 zarażonych
Epidemia trwa i co gorsza trzyma się mocno.
Krakusi najwyraźniej sądzą że już po strachu - mało kto nosi maski.
Mamy obecnie temaperatury zbliżone do tych które były w marcu/kwietniu we włoszech.
Nie mogę pozbyć się przeczucia że to wszystko skończy się źle.