O chruszczowie i berii

                Przeczytałem „Tatiana tajna broń” – W Suworowa. Niestety mało czasu było ostatnio – podczytywałem w biegu, po kilka kartek, co mocno psuło przyjemność z lektury i utrudniało tzw. czytanie ze zrozumieniem. Pozycja wartościowa raczej dla czytelników ze wschodu – to część ich historii. Dla nas – mniej – rządy Chruszczowa zainteresują raczej zawodowych historyków i garstkę pasjonatów. Ciekawa jest część o manewrach wojskowych z użyciem prawdziwej bomby atomowej – ale tu przydało by się więcej danych, więcej relacji o losach pojedynczych żołnierzy biorących udział w tym zbrodniczym „eksperymencie”…

                Teza Suworowa – dyskusyjna. Twierdzi że beria i Malenkow chcieli po śmierci Stalina stworzyć z Rosji normalny kraj, ale Chruszczow i Żukow światłych reformatorów zaciukali bo zdecydowali się brnąc dalej w komunizm. Owszem zetknąłem się już z nią – pisał o tym Radziński (z pozycji krytycznych). Taką wizję lansują nachalnie potomkowie Ławrentija berii. Zastanawiam się jednak nad problemem: czy wielokrotny morderca, zwyrodniały sadysta i zarazem jeszcze pedofil byłby w stanie cokolwiek normalnego zbudować? (To trochę jak wizje paktu ribbentrop-Beck. Iść z hitlerem na ZSRR. Niby można było ale trzeba brać poprawkę na to że byłby to sojusz z osobnikiem chorym umysłowo).

                Polski tytuł też kieeeeepski – niestety nasi tłumacze cierpią na manię przerabiania tytułów oryginalnych. „Na imię miała Tatiana” – brzmiałoby po prostu lepiej. Zwłaszcza że bomba ta de facto tajna nie była. Cały świat wiedział że ruscy to mają

 

tatiana

 

za mało czytam... o wiele za mało..

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/