Serią po stopach.
- piątek, 11, kwiecień 2014 18:34
- Andrzej Pilipiuk
Janusz Korwin-Mikke na wieść o przekroczeniu w sondażach 5% wyborczego wpadł w przedwyborczy amok. Stwierdził że 3 wojna światowa może wybuchnąć bo Polska zdestabilizowała sytuację na Ukrainie. Uznał że Janukowycz jest nadal legalnym prezydentem Ukrainy. Twierdzi też że mieszkańcy Krymu skorzystali z okazji by wyzwolić się spod ukraińskiej okupacji.
Sekunduje mu przygruchany niedawno poseł Wipler który zabłysnął ostatnio w sejmie stwierdzeniem że nie należy podnosić zasiłków dla matek opiekujących się niepełnosprawnymi dziećmi, kobiety powinny oddać dzieci do zakładów a same iść do pracy.
Dzięki wysiłkom tych dwu tytanów intelektu szanse KNP na wejście do Sejmu właśnie się rozwiewają.








